Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Master i Margarita

Dwie historii z różnych czasów są połączone przez autora w ciekawą fabułę. Oryginalny sposób narracji odegrał poważną rolę. Z tego wynika, że książka, w czasach obecnych, uważana za klasyczną. Styl autora jest zamieniany w zależności od opisywanych wydarzeń. Język potoczny natychmiast jest zamieniany językiem wysokim kiedy autor opowiada o czasach biblijnych. Tytuł książki jest piękny, chociaż w ogóle nie pomaga zrozumieć jaki temat przedstawiony w opowieści. Atutem książki oczywiście jest oryginalny humor, robiący lekturę jeszcze ciekawszą.

Jestem za gruby

Jeżeli jesteś za gruby, to najpierw wyznaj czy tak naprawdę to jest problem. Nie rób z tego tragedii i zdecyduj czy to ci przeszkadza. Nie martw się jeżeli ktoś inny uważa że jesteś za gruby - to przecież jest jego problem. Musisz być pewien że problem nie jest wymyślony, dopiero potem zacznij działać. Walcz z nadwagą codziennie. Pij dużo wody. Jedz więcej warzyw i owoców. Zrezygnuj z chleba. Uprawiaj sport. Jeźdź na rowerze zamiast jeździć samochodem. Chodź na siłownię. Spij nie mniej niż osiem godzin dziennie. Nie kupuj hamburgerów. Przestrzegaj harmonogramu. Częściej chodź na piechotę.

Wakacyjna przygoda Jacka

... Na dworze jeszcze było jasno, ale czułem że już za parę godzin nastąpi noc. W każdym razie muszę wracać, bo o tej porze roku w górach jest zimno, chyba nie dam rady spędzić noc na ziemi. Dobrze, podsumujmy jeszcze raz - latarki nie mam, ale niebo jest jasne, więc szlak będzie widoczny. Kompasa też nie mam, ale widzę północną gwiazdę, więc jakoś się zorientuję na  terenie. Brak mapy to prawdziwy problem, bez niej nie potrafię wybrać prawidłowego szlaku... Co prawda mam zapałki. Rozpalić ogień i podać sygnał światłem. Tak, to chyba świetny pomysł. Nie jestem pewien że ktoś to zobaczy, ale w każdym razie muszę się ogrzać... Już jestem prawie dwie godziny w drodze. Ten mój pomysł z ogniem był głupi, bo nikt go nie zauważył, tylko straciłem czas. Teraz już jest całkowicie ciemno, szlak nie jest tak dobrze widoczny jak mi się wydawało wcześniej. Do tego jeszcze pojawiły się chmury - pogoda w górach tak szybko się zmienia... Nareszcie doszedłem do skrzyżowania, ale w ogóle nie p...

Gdyby nie było Internetu

Gdyby nie było Internetu, świat byłby mniej zglobalizowany i bardziej kontrolowany. Źródła informacji byłyby klasyczne - telewizja i gazety. Takie środki informacji mają, zwykle, jednego właściciela który używa ich zgodnie ze swoją wizją. Tłum, pozbawiony alternatywnych sposobów przekazywania informacji, nie miałby możliwości szybko się zorganizować. Byłoby mniej niespodzianek, takich jak rewolucje, protesty albo nieoczekiwane wyniki wyborów prezydenta. Gdyby nie było Internetu, jakość wykształcenia byłaby wyższa, gdyż ludzie uzyskiwaliby wiedzę z książek napisanych przez naukowców. Gdyby nie było Internetu, utalentowani ludzie mieliby mniej szans na uznanie, bo nie mieliby dostępu do masowego audytorium.

Reklamacja

Poznań, 11 lutego 2018 „Carrefour Polska” sp. z o.o Biuro Obsługi Klienta Szanowni Państwo! Dwa tygodnie temu kupiłem u Państwa kamerę internetową. Tydzień temu, w trakcie ustawienia ostrości za pomocą kołka na przedniej części kamerki, z niej wypadło kilka detali elektronicznych. Potem kamera przestała działać. W sklepie, menedżer zrezygnował przyjmować kamerkę z powrotem, argumentując to tym, że to ja własnoręcznie zepsułem sprzęt! To skandal, przecież ustawienia robiłem zgodnie z instrukcją dołączoną do kamerki. Prosze Państwo wrócić mi pieniędzy. Kopię tego listu kieruję do Urzędu Ochrony Praw Konsumenta. Z poważaniem Jacek Żydowski

Old-school

W moim domu, kiedy wstaję rano, najpierw dodaję trochę węgla w piec, potem stawę duży garnek z wodą na kuchenkę. Kiedy woda już jest ugotowana - idę do łazienki i biorę prysznic. Do śniadanija gotuję jajki i herbatę. Lubię w trakcie śniadania słuchać radio. Idę do pracy o ósmej. Pracuję nauczycielem w podstawówce, bo bardzo lubię dzieci. Kiedy wracam do domu, gotuję kolację dla męża. Po kolacji muszę zmyć naczynia dopóki nie wyłączyli światło. A przecież jeszcze muszę poczytać książkę młodszej córce… . . . W moim domu, kiedy wstaję rano, biorę prysznic pod chłodną wodą - to jest bardzo korzystne dla zdrowia! Do śniadania zwykle pię smuzi, które zostało ugotowane przez robota. Zawsze w trakcie zbiorów do pracy oglądam filmiki z youtuba. Dojeżdżam do pracy elektrycznym samochodem. Pracuję jako menedżer z rozwoju dzieckiej osobistości. Po prace jadę na kolaciję do restauraciji, ponieważ nie lubię gotować, nawet nie mam w domu kuchenki - tylko mikrofalówkę. Wieczorem zawsze piszę do pr...

ZSSR

Dawniej w moim kraju nawet nie myślało się o tym że można pracować na własną rękę. A teraz, proszę bardzo, chce się - pracuje się. Nie zmieniało się miejsce pracy, i pracowało się na jednym miejscu niemal przez całe życie. Nawet nie myśleli o tym żeby przeprowadzić się do innego kraju, albo chociażby do innego miasta. Nie kupowało się mieszkań, bo wszyscy, w cudowny sposób, otrzymywali mieszkanie państwowe. Jeżeli chciało się zmienić mieszkanie, to po prostu podawało się ogłoszenie o zamianie. Teraz, jeżeli chce się kupić samochód - szuka się ogłoszenie w Internecie. A kiedyś ludzie chodzili przez rzędy samochodów na olbrzymiej giełdzie samochodowej. Teraz swobodnie kupuje się i sprzedaje się walutę, a kiedyś ta działalność była karalna. A jeszcze, pamiętam, że kiedyś czekało się na Dziadka Mroza, a teraz czeka się na Świętego Mikołaja.

O Przyjaciele

Chciałbym, żeby mój przyjaciel był ciekawy świata. Powinien być osobą dyskretną. Uważam że najważniejszy jest ciągły związek, musimy być na bieżąco większości wydarzeń w swoim życiu. Moim zdaniem jest bardzo dobrze gdy można liczyć na wspieranie przez przyjaciela. Po pierwsze, rozmowa z przyjacielem nie musi być wymuszona - chciałbym żeby przyjaciel miał dobre poczucia humoru. Po drugie, przyjaciel nie powinien być zbyt starszy lub młodszy ode mnie. Z jednej strony, chciałbym, żeby mój przyjaciel miał podobne poglądy polityczne, z drugiej strony, nie koniecznie tak musi być, najważniejsze żeby było o co dyskutować.

Scenariusz Nr2

... -- “Słucham” -- z widocznym strachem w oczach wypowiedział Michał. On już długo czekał na tę rozmowę, podbierał różne wersje, przygotowywał się, ale teraz nagłe odczuł że nie jest gotowy. -- “Michale, ja i ty...” -- Zaczęła ona zdecydowanie. -- “Zuziu, wypijmy wina!” -- przerwał jej Michał. Czekaj, zaraz zamówię. On zawołał kelnera i długo pytał go jakie wina są w restauracji. Wreszcie zamówił butelkę SCREAMING EAGLE z 1992 roku. -- “Przepraszam. Zuziu, ty coś chciałaś powiedzieć?” -- powiedział on. -- “Michale, jesteśmy...” -- Jej zdecydowanie zmieniło się na wątpliwość. -- “... razem już od...” -- “Zuziu, jesteś dzisiaj taka piękna, masz nową fryzurę?” -- szepnął -- “Tak. Zauważyłeś? Nigdy wcześniej tego nie zauważałeś!” -- oburzyła się Zuzia ze śmiechem. Tymczasem kelner przyniósł wino. Wypili, potem Michał opowiedział kolejną fantastyczną historię i Zuzia już nie wspominała o tym co chciała powiedzieć. Nie, ona nie zmieniła zdania, po prostu zdecydowała nie psuć tego wi...

Przygotowujemy się do wycieczki

Żona Jacka: Nie chcę jechać w góry. Gdybyśmy pojechali w góry, to pewnie spotkalibyśmy tam niedźwiedzi, przecież wiecie jak ich się boję. Monte Carlo to najlepszy wybór! Kolega Jacka: Gdybyśmy pojechali do Monte Carlo, to nie moglibyśmy pójść do kasyna, więc proponuję pojechać do Disneylandu. Córka kolegi: Disneyland jest nudny. Gdybyśmy pojechali dotąd, to chyba znudzilibyśmy! Może pojedziemy na pustynię? Jacek: Na pustyni jest niebezpiecznie. Gdybyśmy pojechali na pustynię, zachorowalibyśmy! Proponuję więc, żebyśmy pojechali na Mazury!

Komentarz do Pani Nawrotnej

Całkowicie zgadzam się z Panią Nawrotną w tym, że ona traktuje miłość jako przedłużenie przyjaźni między mężczyzną a kobietą. Też uważam, że prawdziwa miłość może się zacząć od przyjaźni. Również uważam, że taki związek może być mocniejszy od tego który opiera się wyłącznie na zauroczenie. Głównym elementem przyjaźni musi być zaufanie, które z kolei może być wynikiem przeżytych wspólnych wydarzeń, przyjemnych lub nawet niezbyt pozytywnych. Podsumowując można powiedzieć że przyjaźń między mężczyzną a kobietą po prostu niemożliwa. Taka przyjaźń, prędzej czy później, transformuje się w miłość lub zgaśnie transformując się w nienawiść.

Zielony kolor

Ona myślała, że ich miłość, która zaczęła się dwa lata temu, nigdy nie zgaśnie. Codziennie on prezentował jej kwiaty. Dopiero po dwóch latach spotkała się z niezgodnością charakterów. Chodziło o kolorze ścian w sypialni. Ona chciała malować je w różowy kolor, on miał kupę głupich argumentów przeciwko temu. Ona nie potrafiła go umówić, każdy raz wszystko skończało się kłótnią. Ściany zostały niemalowane. Zamiast szczęścia ona coraz częściej czuła złość. Za trzy miesiące złość transformowała się w nienawiść. Ponadto ona zaczęła podejrzewać go w  niewierności. On zawsze myślał że nigdy ją nie zdradzi. Ale teraz, kiedy on spotkał tę piękną dziewczynę w barze, zdrada nie wydawała mu się czymś wyjątkowym. Przecież ona mówi że tak lubi zielony kolor, tak samo jak on.

Scenariusz

… On: Masz rację - była epidemia. Ona: Przecież żyjesz, i to jest najważniejsze! Kochany, proszę cię, zapomnijmy o tym wszystkim. On: Tak, przeżyłem tę epidemię, ale… Chciałem od razu ci powiedzieć, ale byłem zszokowany twoją zdradą... Ona: Powiedzieć co? On: Przechorowałem w Afryce podczas epidemii, zostałem wyleczony, ale mam powikłanie po chorobie - nie będę mógł mieć dzieci. Ona: To strasznie! Ale kochany, patrz jak jest dobrze że teraz mamy Alfreda! On: Lauro, czy zwariowałaś? O co ci chodzi? Ona: Jesteśmy jedną rodziną, więc możemy mieszkać w trójkę, świetna idea, no nie? On: Jednak zabiję cię! ...

Jesteś winny

Żeby uratować związek, Magda wymyśla plan: ona decyduje pójść Markowi na rękę i zachowywać się tak jak on chce. Magda zaczyna czytać książki polecane przez Marka, chodzić z Markiem do teatru, gotować pyszne dania i sprzątać mieszkanie. Oczywiście że robiąc to, ona już nie ma czasu ani dla siebie ani dla studiów, czuje się źle. Marek, jednak, nie zauważa jak źle czuje się Magda. On myśli, że wszystko zostało już załatwione i cieszy się, że Magda wreszcie żyje prawidłowo. Magda cierpi dość długo, ale tydzień przed weselem załama się i zaczyna się kłócić z Markiem. Jednego dnia ona rzuca w Marka książką i woła że to właśnie on jest winny we wszystkich jej problemach, że to Marek zepsuł jej życie i przeszkadzał zajmować się architekturą. Marek teraz jest pewien, że nie ma sensu przedłużać związek, więc decyduje się rozchodzić. Magda też ma dość i zostaje zadowolona że nie musi więcej udawać z siebie dobrej gospodyni. Oba myślą że nie popełnili największego błędu w życiu.

Lato przed nami!

Czas na zmiany! Tak, lato przed nami, więc musicie Państwo już teraz zastanowić się nad tym, jaką sylwetkę będziecie Państwo mieli za trzy miesiące. Żeby zdążyć zacznijcie działać już od jutra! A jeszcze lepiej - od teraz. Zrezygnujcie z kolejnego piwa i papierosa, a od jutra zaczynajcie odżywiać się regularnie, jedzcie więcej owoców i warzyw, pijcie minimum dwa litra wody dziennie, uprawiajcie sport. Ale warto również pamiętać o odpoczynku, powinniście więc spać osiem godzin dziennie, spacerować i za dużo nie pracować. Jeżeli będziecie przestrzegać diety i przysłuchiwać się do naszych rad, to już niedługo samopoczucie będzie w porządku.

Przeprowadziłem się do miasta

Życie w mieście może być prawdziwym koszmarem. Na przykład dojazd do pracy może zajmować godzinę, a nawet więcej. Moim zdaniem również sąsiedzi mogą być źródłem irytacji. Jestem przekonany, że miejski szum może zwariować kogokolwiek. Z drugiej strony wszystkie wyżej wskazane problemy można załatwić, albo po prostu do nich się przyzwyczaić. Po pierwsze nie mogę powiedzieć, że przeprowadzka do wsi będzie dobrym rozwiązaniem, bo wieś to atrakcyjne miejsce, ale tylko dla turystów. Po drugie mieszkając na wsi człowiek jest zmuszony zrezygnować z wielu wygod miejskich - nauki, medycyny, życia kulturalnego itp. Podsumowując, należy powiedzieć że najlepsze rozwiązanie to zamieszkanie w okolicy miasta koło lasu, z dobrymi drogami, we własnym domu z ogrodem oraz garażem.

Rozwój budowlany w Polsce

W ostatnich latach cena nieruchomości w Polsce tylko rośnie. Tendencja wzrostu dotyczy przede wszystkim wielkich miast: Warszawy, Krakowa, Poznania ta innych. Powodem dla tego jest ogólny deficyt mieszkań w kraju. W Polsce na jedno mieszkanie przypada średnio cztery osoby, dla porównania w krajach zachodu ten wskaźnik wynosi tylko trzy osoby. Więcej niż 50 procent ludzi po trzydziestce mieszkają z rodzicami. Państwo, na razie, planuje inwestować koszty w budownictwo w celu dalszego wynajęcia mieszkań za cenami poniżej tych które są teraz proponowane na rynku. To jest dobry pomysł, nie wiadomo jak, ale “jakoś to będzie”.

Przyjeżdżaj tu!

Poznań 26.02.2028 Drogi Sławomirze Już upłynęło pół roku, a dotąd pamiętam wycieczkę do Warszawy,  kiedy razem z Małgosia zaprosiliście nas na sylwestra. Kasia śmieje się każdego razu, przypominając sobie twoje brwi, przypalone fajerwerkiem. Naprawdę było świetnie, teraz musicie przyjechać do nas! Kiedy byliście ostatniego razu w Poznaniu ? Siedem, albo nawet osiem lat  temu? Tu wszystko się zmieniło, naprawdę. Jeżeli przyjedziecie, to pójdziecie sobie do Nowego Zoo , zobaczycie słonie oraz małpy. Możecie pójść do Term Maltańskich - popływacie sobie. Pojeździcie nową ścieżką rowerową. Jeżeli będziecie mieli ochotę pojeździć na nartach, proszę bardzo, pójdziemy do centrum narciarskiego nad Maltą . Powinniście koniecznie zwiedzić nowy muzeum Brama Poznania . Już nie wspominam o takich tradycyjnych Poznańskich rozrywkach jak spacerowanie w Rynku oraz zakupy w licznych centrach handlowych . Chcielibyśmy, aby Wasze wakacje w Poznaniu były tak samo niezapo...

Kupiłem dom

Trzypiętrowy dom z garażem i piwnicą. Na trzecim piętrze jest łazienka z wanną, pralką, umywalką i sedesem. Nad umywalką wisi małe lusterko. Na drugiem piętrze sypialnia wyposażona w łóżko, szafę i biurko z lustrem. Na podłodze leży dywan. Na pierwszym piętrze jest pokój dzienny z sofą, fotelem i telewizorem. Przy fotelu wisi regał książkowy. W parterze jest kuchnia. W kuchnie stoi duży stół. Przy stole stoi krzesło. Po lewej stronie są piec i zlew. Koło zlewu stoją kubeł oraz z mopem. Na suficie wisi lampa. W piwnice trzymano rower oraz owoce. Przy parterze jest garaż. W garażu stoi samochód. Koło domu rośnie drzewo. Pod drzewom stoi pies.

Bogdanowi

Cześć Bogdanie, Chciałem napisać do ciebie wcześniej, ale niestety potrafiłem dopiero teraz. Powodem dla tego była moja nowa praca, którą znalazłem trzy miesiące temu. Firma posiada mieszkanie dla pracowników, ze mną mieszkają jeszcze pięciu kolegów, oni są ludźmi otwartymi ale leniwymi i mało ambitnymi. Mój szef, wręcz przeciwnie,  wygląda na pracowitego człowieka ale często bywa arogancki i agresywny, od czasu do czasu woła na wszystkich. Kierowca z którym muszę jeździć w sprawach jest towarzyski ale głupi, w drodze cały czas słucham go bzdury. Spodziewam się że ludzie koło ciebie nie są tacy niesympatyczni. Twój kumpel Józef Trampowski.

Cechy

Złodziej kieszonkowiec jest osobą pewną siebie, zdecydowaną i dynamiczną. Oszust jest osobą otwartą i towarzyską oraz rozsądną i dobre zorganizowaną. Gangster jest osobą energiczną I ambitni,  może być arogancki. Włamywacz jest osobą spontaniczną I nerwową oraz zamkniętą w sobie i mało zabawną.

Malbork

Malbork jest położony na północy polski, w pomorskim województwie. Historia miasta zaczyna się od 13 wieku. Miasto posiada wiele turystycznych atrakcji, najbardziej słynna z których to zamek krzyżacki. Nazwa miasta oraz zamku pochodzi od imienia Maryja. "Marienburg" to stara niemiecka nazwa miasta. Malbork położony nad Nogatem - wschodnim ramieniem ujściowym Wisły. W czasach drugiej wojny światowej zamek został zniszczony. Po wojnie Polacy odbudowali go, i dopiero w latach 1960 w zamku organizowano muzeum. W czasach teraźniejszych zamek jest wiadomy jak najważniejszy polski pomnik architektury średniowiecznej.

75 lat oraz... Wesele

Obraz
Szanowny Panie Dyrektorze Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Życzę Panu zdrowia i długich lat życia! Jacek. 2017 r Droga Mario, Z okazji urodzin życzę Ci żebyś była zdrowa i szczęśliwa, żeby wszystko się udało co się zaplanowałaś. Wszystkiego najlepszego. Twój mąż. 2017 r. Moi Drodzy, Życzę wam dobrobytu w domu, szczęśliwego życia z sobą oraz wielu dzieci. Niech trudności nie będą przeszkadzały wam, a tylko inspirowały na sukces. Wszystkiego dobrego z okazji ślubu. Jacek 2017 r.

Hipochondryk u lekarza

Obraz
H: Dzień dobry, pane doktorze. L: Dzień dobry. Co Panu dolega? H: Nie wiem dokładnie, ale wydaje się mi że jestem chory. L: To co Panu boli? H: Dzisiaj boli mnie głowa, a wczoraj bolało mnie serce i lewa ręka. L: Czy to jest wszystko? H: Nie, jeszcze boli mnie brzuch. L: Jaki charakter ma ból w brzuchu? H: Nie wiem, po prostu boli mnie. L: Ale w zeszłym tygodniu już zrobiliśmy staranne badania medyczne! Pan jest zupełnie zdrowy! H: Tak jest. Ale boli mnie brzuch, i ten ból nie daje mi życia! Nie mogę pracować, nie mogę odpoczywać, nie mogę myśleć o czymś innym! L: Dobrze. Proszę pana, tu jest recept na lekarstwo. H: To jest od bólu w brzuchu? L: Nie, to jest, tak powiedzmy, od głowy i nerwów.

W jakim miejsce chciałbym mieszkać

Obraz
Po pierwsze to pogoda i klimat: chciałbym mieszkać w ciepłym miejsce. Idealnie żeby blisko było morze, a temperatura powietrza bardzo się nie zmieniała w ciągu roku. Najlepiej byłoby żeby w tym miejsce w ogóle nie było zimy. Oczywiście że tam nie powinno być za dużo egzotycznych oraz niebezpiecznych zwierząt i owadów. Jednak kraj ma być dostatnio rozwinięty oraz mieć dobre połączenie z pozostałym światem. Stały ekonomiczny rozwój kraju oraz stabilne społeczeństwo są bardzo ważne. Jeżeli mówić bezpośrednio o mieście, to ono nie powinno być za duże. Centrum i obrzeży nie powinny mieć wielkiej różnicy w rozwoju, a mają być jednakowo wygodne dla zamieszkania. Czas w drodze od jednego końca miasta do innego powinien być nie więcej niż pół godziny. Oczywiście że miasto miałoby posiadać wielość parków i stref rekreacyjnych. W tym okolica ma być wygodna dla wszystkich uczestników ruchu, czyli komfortowa dla pieszych, rowerzystów oraz kierowców.

Pozdrowienia z wakacji

Obraz
Witam Panie Andrzej! Już jesteśmy na miejsce - na Hawajach. Przelot był bardzo długi i stresujący, ale wszystko inne jest naprawdę fantastycznie. Hotel jest piękny, pogoda jest ładna oraz morze jest ciepłe. Jutro planujemy odwiedzić hawajską imprezę! Do zobaczenia. Jacek

Mój idealny urlop

Obraz
Idealny urlop się zaczyna za długo do początku wakacji. Po pierwsze powinienem wybrać kraj oraz miejsce dla odpoczynku. Moim zdaniem ta sprawa sama w sobie jest bardzo interesująca. Kiedy miejsce już jest wybrane, trzeba kupić rzeczy pasujące rozrywkę. To zależy od rodzaju wypoczynku i może być zarówno jako narciarski sprzęt tak i parasol od słońca. No i oczywiście muszę kupić bilety oraz rezerwacja hotelu. Dobry urlop powinien zawierać w sobie  zwiedzanie kilka miejsc w okolice wypoczynku. Na przykład można zwiedzić sąsiednie miasto. W tym samym czasie niezbyt lubię zwiedzać miejsca które są specjalnie przygotowane dla turystów. Podczas urlopu powinna się wydarzyć jakaś przygoda, żeby było co przypomnieć po odpoczynku.

Świat w przyszłości

Ludzie Nie czekam dużych zmian wkrótce, ale za 500 / 600 lat nie będzie dużej nierówności między bogatymi a  biednymi. Wszyscy będą sobie równi. Ludzie będą mieli jeden rząd światowy. Transport Wszystkie samochody będą zużywały energii elektrycznej. I to nastąpi  już za kilkadziesiąt lat, a za 100/200 lat osobowego transportu już  nie będzie, wszyscy będą jeździli wspólnym transportem. Języki obce Myślę że za 200 lat będzie jeden wspólny język dla komunikacji międzynarodowej. Wszyscy będą uczyli się tego języka z dzieciństwa, a język lokalny będzie używany tylko między  entuzjastów. Jedzenie Moim zdaniem wkrótce ludzie będą jedli tylko syntetyczne jedzenie. Takie jedzenie rozwiąże problem głodu. Ludzie nie będą chorowali na otyłość.