Hipochondryk u lekarza

H: Dzień dobry, pane doktorze.
L: Dzień dobry. Co Panu dolega?
H: Nie wiem dokładnie, ale wydaje się mi że jestem chory.
L: To co Panu boli?
H: Dzisiaj boli mnie głowa, a wczoraj bolało mnie serce i lewa ręka.
L: Czy to jest wszystko?
H: Nie, jeszcze boli mnie brzuch.
L: Jaki charakter ma ból w brzuchu?
H: Nie wiem, po prostu boli mnie.
L: Ale w zeszłym tygodniu już zrobiliśmy staranne badania medyczne! Pan jest zupełnie zdrowy!
H: Tak jest. Ale boli mnie brzuch, i ten ból nie daje mi życia! Nie mogę pracować, nie mogę odpoczywać, nie mogę myśleć o czymś innym!
L: Dobrze. Proszę pana, tu jest recept na lekarstwo.
H: To jest od bólu w brzuchu?
L: Nie, to jest, tak powiedzmy, od głowy i nerwów.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jestem za gruby

Bogdanowi

Master i Margarita